logo4.pnglogo5.png

Modlitwy znane, nieznane, zapomniane…

Koronka do Przemienienia Pańskiego

  1. Jezu, który przemieniłeś się tak, iż będąc Bogiem, stałeś się człowiekiem, a stawszy się człowiekiem, nie przestałeś być Bogiem, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość!

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.

  1. Jezu, który przemieniłeś się na górze Tabor dla utwierdzenia wiary świętej w prawdziwe Twoje Bóstwo, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość!

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.

  1. Jezu, który przemieniłeś się przy ostatniej wieczerzy, podczas której chleb i wino przemieniłeś w prawdziwe Ciało i Krew Twoją Przenajświętszą, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość!

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.

  1. Jezu, który przemieniłeś się w czasie Twojej męki, podczas której byłeś oszpecony ranami oraz sińcami i będąc Bogiem nieśmiertelnym umarłeś za nas, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość!

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.

  1. Jezu, który przemieniłeś się przy chwalebnym zmartwychwstaniu Twojego uwielbionego Ciała, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość!

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.

Ofiarowanie Koronki

Przedwieczny Synu Boga Żywego, Panie Jezu Chryste, ofiaruję Tobie te modły do Przemienienia Twego. Zmiłuj się nade mną grzesznym a przez pięciorakie Przemienienie Twoje, przemień wszystkie moje zmartwienia i smutki w pocieszenie i radość! Zachowaj mnie w zdrowiu! Przemień zawziętość i zazdrość moich nieprzyjaciół w przyjaźń i miłość! Przemień wszystko zło w dobro! Daj mi żywot wieczny i łaskę Twój ą świętą! Amen.

Modlitwa

Panie Jezu! Przez pięciorakie Przemienienie Twoje racz się nade mną zmiłować i przemień Twój gniew i karanie w łaskę, miłosierdzie i błogosławieństwo! Przemień wszystkie dolegliwości, smutki i zmartwienia w pocieszenie i radość! Przemień wszystko zło w dobro, złość i nienawiść nieprzyjaciół w szczerość i przyjaźń! Racz wysłuchać mnie niegodnego, jeśli taka jest Twoja przenajświętsza wola. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Ks. Roman


Wakacje. Sezon urlopowy. I codzienne życie: praca, obowiązki, problemy własne i bliskich. Jak nie ulec zagubieniu w tak monotonnych a zarazem dynamicznych sytuacjach? Można oderwać się trochę od szarzyzny dnia codziennego. Można psychicznie odpocząć. Czy to jest nasze marzenie? Można się zawziąć i wykonać nawet perfekcyjnie swoje zadania. Czy to nas usatysfakcjonuje?

„Nie samym chlebem żyje człowiek”. Pośród pracy i wolnego od pracy mamy możliwość, przywilej wejścia w głębię naszego jestestwa, w przestrzeń umysłu, serca, sumienia i rozumu. Możemy zadbać o naszą wiarę, o potrzeby, wołanie naszej duszy. Tak zarysowany obszar duchowy człowiek może ubogacić, rozwinąć, zaspokoić. Jak mamy się modlić? Co czytać? Kogo słuchać, naśladować?

Pan Jezus dał nam wzór modlitwy w „Ojcze nasz”. Każda modlitwa w jakiś sposób powinna być oparta o treść tej modlitwy jak o fundament. Kościół podpowiada nam niezliczoną ilość modlitw, sugeruje ich wybór, choć nie narzuca. Dobrym sposobem na rozwój życia modlitwy jest odmawianie stałych modlitw, nabożeństw i jednocześnie wprowadzanie nowych, czy też nam nieznanych. Dużo dobrego osiągamy, gdy wchodzimy na drogę swego rodzaju porządku, rytmu.

Nie każdy z nas ma możliwość wyjechania, oddalenia się gdzieś w zaciszne, nowe miejsce. Niektórzy uczynią to kiedyś, inni nie wyjadą na dłużej nigdy. Pamiętajmy o zaproszeniu do odbycia pieszej pielgrzymki na Jasną Górę! Tych, którzy nie mogą pielgrzymować czy wyjechać na urlop, (ale nie tylko ich) zachęcam do połączenia propozycji uwielbienia Krwi Chrystusa (z duchową pielgrzymką bez opuszczenia miejsca zamieszkania). W ubiegłym roku byliśmy na pielgrzymce w Sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie. Skarbem tego sanktuarium jest przechowywana relikwia Krwi Chrystusa. Zaś wokół sanktuarium jest 7 kaplic przypominających siedem przelań krwi Pana Jezusa. W Wielki Czwartek w ramach wieczornej adoracji Pana Jezusa odmawialiśmy Różaniec do Krwi Chrystusa.

Propozycje naszej duchowej pielgrzymki i modlitewnego ubogacenia, rozwoju wewnętrznego.

Można podjąć wszystkie lub wybrać jedną z nich:

  1. Przeczytam o Sanktuarium Krwi Chrystusa http://www.sanktuarium.cpps.pl/
  2. Zapoznam się z treścią Różańca do Krwi Chrystusa http://siostrymisjonarki.pl/ - w zakładce Modlitwy. Są trzy wersje rozważań.
  3. Odmówię cały różaniec jednego dnia, bądź po jednej tajemnicy (najlepiej zacząć od niedzieli).

Przez realizację tych propozycji włączamy się w przesłanie pieśni:  

  1. O Krwi najdroższa, O Krwi odkupienia;

Napoju życia, z nieba dla nas dany!

O zdroju łaski, O ceno zbawienia,

Ty grzechowe leczysz rany!

  1. Tyś w Jezusowym kielichu zamknięta,

Abyś nas wszystkich życiem napawała,

Abyś dla świata, Krwi Boska Prześwięta,

Miłosierdzie wybłagała!

  1. O Krwi najdroższa, przez Serce przeczyste,

Gdzie Twoje źródło miałaś na tej ziemi?

Cześć Tobie niesie, dzięki wiekuiste,

Z Aniołami, ze świętymi.

Tę pieśń można odsłuchać na youtube. (tytuł „O Krwi Najdroższa”.)

Ks. Roman


MARYJA MATKA I KRÓLOWA PRZENAJDROŻSZEJ KRWI PANA JEZUSA

Niedawno się zaczął i już dobiega końca lipiec - miesiąc czci Krwi Pana Jezusa. Każdego dnia w kościołach składana jest ofiara mszy świętej. Kapłan wypowiada: „To jest, bowiem kielich Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę”.

Tę pamiątkę mamy wielbić, uczestniczyć w niej, próbować rozważać, rozumieć. Nasz umysł ludzkie ciągle znajdzie jakieś przeszkody, trudności we właściwym odczytywaniu tej tajemnicy. W pewnym stopniu to nieuniknione. Wiara jest tajemnicą a prawda o Eucharystii jest wielką tajemnicą. Zwolnienie się z wysiłku, trudu właściwego odniesienia się wobec tej tajemnicy to swego rodzaju dezercja duchowa, kapitulacja. 

Spróbujmy w ostatnich dniach lipca spojrzeć na Maryję, razem z nią odczytać znaczenie Krwi Pańskiej dla naszego zbawienia. Może nam w tym pomóc m. in. zapoznanie się z treściami, wyjaśnieniami, które są dostępne na stronie Sióstr Misjonarek Krwi Chrystusa. Po lewej stronie w nawigacji wybieramy zakładkę Zgromadzenie, następnie Święci Patronowie i dalej Maryja Matka i Królowa Przenajdroższej Krwi.                    

Ks. Roma


MIESIĄC LIPIEC W TRADYCJI LUDOWEJ JEST POŚWIĘCONY KULTOWI KRWI CHRYSTUSA

" .... Ta Krew, gdy godnie przyjęta, oddala demony, przywołuje aniołów, a nawet samego Pana aniołów… Ta Krew wylana oczyszcza świat cały… Ona jest ceną wszechświata, za którą Chrystus odkupił Kościół…”.Czytaj więcej ....


 Swoją cześć dla Najdroższej Krwi Pana Jezusa możemy rozwinąć, ugruntować korzystając z wielu środków. Jednym z nich może być skorzystanie z niżej podanej strony, gdzie warto przeanalizować omówienie-rozwinięcie codziennej modlitwy zanurzenia we Krwi Chrystusa.

Ponadto po lewej stronie w nawigacji strony możemy kliknąć zakładkę Modlitwy oraz wybrać Miesiąc Krwi Chrystusa  i tam znajdziemy krótkie rozważanie na każdy dzień lipca (numer rozważania to kolejny dzień miesiąca).

Zachęcam do skorzystania z tej formy pomocy. Ks. Roman 

MODLITWA ZANURZENIA WE KRWI CHRYSTUSA


"Zbliżają się dni Jego zbawczej Męki i chwalebnego Zmartwychwstania, dni, w których czcimy zwycięstwo Chrystusa nad złym duchem i wspominamy misterium naszego Odkupienia". (2 Prefacja o Męce Pańskiej).

Tak szybko płynie czas… Tyle zadań, obowiązków, problemów. One nas męczą. Jeszcze bardziej nas osłabia wszechobecny zamęt, niepokój. Zło ewidentne i zakamuflowane. Zło wymyślone, wyolbrzymione, przeakcentowane. Bywa, że odczuwamy brak sił, aby w tym się odnaleźć. Bierność, apatia sprawiają, że mijają dni, z których ,,wycofaliśmy się”, nie napełniliśmy ich sobą, dobrem. Dni, które minęły niepostrzeżenie.

Nie wszystko ogarniemy, nie nad wszystkim zapanujemy. Zechciejmy aktywnie przeżyć to, co jest w zasięgu naszych możliwości.

Oto przed nami najważniejsze święta Zmartwychwstania Pana Jezusa. Pierwszym warunkiem jest chęć, pragnienie, aby wydarzenia zbawcze przejść razem z Chrystusem. Drugim - ujęcie w ryzy czasu, którego i tak zawsze jest za mało. Pozwolę sobie na prostą radę. Nie wszystko, co związane ze świętami musi być zrobione w ostatnich dniach. Niektóre prace można wykonać wcześniej a inne poczekają nawet na … po świętach.

W życiu duchowym ważne jest to samo, co w innych dziedzinach pomaga nam dobrze wykorzystać czas: plan, realizacja, zdyscyplinowanie, konsekwencja. W dobrych sprawach prosimy też Boga o pomoc.

W naszej wspólnocie parafialnej takim momentem na wejście w Wielki Tydzień jest Droga Krzyżowa 23 marca w terenie. Ona jakby budzi z letargu, zatrzymuje w niezdrowym pośpiechu. Niedziela Palmowa to liturgiczne rozpoczęcie Wielkiego Tygodnia.

Czasem przykro słuchać stwierdzenie, że te święta są krótkie., „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Choć nie ma obowiązku uczestniczenia w nabożeństwach Wielkiego Tygodnia, to jest taka szansa, możliwość. Od Wielkiego Czwartku rozpoczyna się Triduum Paschalne – trzy święte dni.

Ofiarujemy msze za zmarłych, dziękujemy za łaski, bądź o coś prosimy. Przyjdźmy w Wielki Czwartek, aby przeżywać pamiątkę ustanowienia Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Po Liturgii Wieczerzy Pańskiej czuwajmy z Jezusem w ciemnicy. O 21.30 Możemy uczcić Krew Jezusa w7 tajemnicach przelań podczas odmawiania Różańca do Krwi Chrystusa.

Wielki Piątek to wsłuchiwanie się w mękę Pańską, adorowanie Pana Jezusa w grobie. O 21.30 Rozpoczniemy nowennę do Miłosierdzia Bożego zgodnie ze wskazaniem Jezusa danym siostrze Faustynie.

Wielka Sobota- przed południem poświęcenie pokarmów. Nie zapomnijmy choćby o krótkiej modlitwie przy grobie Pańskim.

Po południu przeżywajmy wyjście z niewoli grzechu i tryumf zmartwychwstania Jezusa.

O 21.30 drugi dzień nowenny przed świętem Bożego Miłosierdzia.

I tak, jak powoli daje znać o sobie wiosna, podobnie nowe życie wstępuje w nas, gdy idziemy przez nie z Chrystusem. Mimo przeciwności zaśpiewamy w Wielkanoc z przekonaniem, „Wesoły nam dzień dziś nastał..”    

Ks. Roman


Odpust w Niedzielę Miłosierdzia Bożego

Ojciec Święty Jan Paweł II przyznał odpusty na następujących zasadach:

Udziela się odpustu zupełnego  na zwykłych  warunkach wiernemu (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papieskich), który w II Niedzielę Wielkanocną, czyli Miłosierdzia Bożego, w jakimkolwiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach spełnianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przynajmniej odmówi przed Najświętszym Sakramentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę "Ojcze nasz" i "Credo", dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. „Jezu Miłosierny, ufam Tobie”).

Udziela się odpustu cząstkowego wiernemu, który – przynajmniej z sercem skruszonym – skieruje do Pana Jezusa Miłosiernego jedno z prawnie zatwierdzonych pobożnych wezwań.

Ponadto marynarze, którzy wykonują swoje obowiązki na niezmierzonych obszarach mórz; niezliczeni bracia, których tragedie wojenne, wydarzenia polityczne, uciążliwe warunki naturalne i inne podobne przyczyny zmusiły do opuszczenia rodzinnej ziemi; chorzy i ich opiekunowie oraz ci wszyscy, którzy z uzasadnionej przyczyny nie mogą opuścić domów lub wykonują pilnie potrzebne zadania dla dobra społeczności, mogą uzyskać odpust zupełny w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, jeśli wyrzekając się całkowicie jakiegokolwiek grzechu, jak to zostało powiedziane powyżej, i z zamiarem spełnienia – gdy tylko będzie to możliwe – trzech zwykłych warunków, odmówią przed świętym wizerunkiem naszego Pana Jezusa Miłosiernego modlitwę "Ojcze nasz" i "Credo", dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. „Jezu Miłosierny, ufam Tobie”).

Gdyby nawet to nie było możliwe, tego samego dnia będą mogli uzyskać odpust zupełny ci, którzy duchowo zjednoczą się z wiernymi, spełniającymi w zwyczajny sposób przepisane praktyki w celu otrzymania odpustu, i ofiarują Miłosiernemu Bogu modlitwę, a wraz z nią cierpienia spowodowane chorobą i trudy swojego życia, podejmując zarazem postanowienie, że spełnią oni trzy przepisane warunki uzyskania odpustu zupełnego, gdy tylko będzie to możliwe.


Refleksje przed i na Wielki Post

Ciągle chcemy zrozumieć, czym jest życie ludzkie? To temat rozmów, przemyśleń. Porusza się go w literaturze, sztuce. To pytanie podejmuje niejeden film. Na takie pytania powinien szczególnie szukać odpowiedzi człowiek wierzący.

"Takie trudne jest życie, Wielki znak zapytania.

Co jest najważniejsze, Co jest najpiękniejsze, Co prawdziwe, jedyne, największe, Za co warto życie dać?

Każdy musi odnaleźć swoją własną odpowiedź, Tylko ten jest szczęśliwy, kto dowiedział się raz.”

Piosenka ,,Jak w uczniowskim zeszycie”.

Łatwo zrozumieć sens życia, gdy podoba nam się to, co zachodzi w nas, w życiu bliskich czy też w świecie. Ale to tylko pewien obszar, fragment życia. Na całość składają się też znaki zapytania, wątpliwości. Tym bardziej, że są poparte mocnymi dowodami: cierpienie, choroby, utrata bliskich, rozstanie z innych powodów. Niektórym pomaga wiara, Bóg. A innym? Jak może pomóc skoro są przekonani, że Go nie ma? Jak? Skoro milczy na nasze wołanie. 

Jeśli bieg życia oddamy panowaniu wydarzeniom, procesom, które zachodzą czy ludziom, co sami się pogubili, bądź świadomie niszczą Boży porządek, to odczujemy boleśnie przesłanie pieśni religijnej, ,,bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze.

„Kto wierzy, nigdy nie jest sam” (Benedykt XVI)

Przed nami jeden z najpiękniejszych i wartościowych okresów. To czas Wielkiego Postu. Właściwie przeżywaniu przynosi korzyść w każdej dziedzinie życia.

Słyszymy dość często jak niebezpieczne są złogi różnego rodzaju w organizmie człowieka. Potrafią zniszczyć życie bądź je skrócić. Potrzeba wtedy diety, oczyszczenia, leków.

Ile wypadków na drodze jest z rutyny. Zmiana organizacji ruchu, znaków i kolizje, wypadki, katastrofy drogowe. Cierpimy z powodu życia bez zasad, życia gdzie wszystko wolno. Historia pokazuje, że ludzie potrafią iść ślepo za innymi, za prądami, teoriami. Potem w różny sposób zbierają gorzkie owoce.

Czas się zatrzymać. Czas powrócić do zasad, środków znanych, lecz zapomnianych, bądź niedocenianych. Dla nas wierzących to wszystko jest dostępne. Spróbujmy przeżyć, przejść przez to, co proponuje nam Kościół w tym okresie:

  • Środa Popielcowa. Wyraźny, określony początek drogi nawrócenia, przemiany.
  • Droga Krzyżowa. Tutaj rozważamy znaczenie męki Chrystusa za nas i dla nas.
  • Gorzkie Żale. Męka Chrystusa przybliżona, przekazana w sposób podniosły, dostojny, czyli w formie pieśni.
  • Niedziele Wielkiego Postu prowadzą nas prze wielkie tajemnice zbawienia.
  • Triduum Paschalne. Przejście przez ostatnią wieczerzę, mękę, śmierć do Zmartwychwstania Pana Jezusa.

Przeżywanie aktywne tych etapów wymaga jeszcze dopełnienia.To te właśnie postanowienia, wobec których czujemy wewnętrzny opór. Co podjąć, postanowić?. Trzeba rozważyć osobiście. Jednak powinny tu zaistnieć między innymi takie elementy składowe:

  • poszczę ja, jednak przez to daję komuś przykład (szczególnie potrzebny jest przykład rodziców  wobec dzieci),
  • postanowienie, wyrzeczenie może mieć wymiar korzystny dla mnie, dla Bliskich, dla Boga, Kościoła,
  • ważny jest mój, trud wysiłek determinacja, lecz potrzebuję łaski od Boga. Dlatego istotna jest modlitwa, czytanie sława Bożego, przyjmowanie komunii,
  • rekolekcje wielkopostne to czas łaski, czas zbawienia.

Wejdźmy w czas Wielkiego Postu, w czas ciszy, zatrzymania się. Zauważymy, że „w proch runęło nasze życie, ciałem przylgnęliśmy do ziemi”. I leżymy i nie możemy się poderwać,. Ale przez chmury ciemności, przez atmosferę grzechu i zła przebijają promyki Bożego światła. Wstańmy, podnieśmy się. Spróbujmy wejść na wielkopostną drogę nawrócenia.

Ks. Roman


05 lutego Kościół wspomina św. Agatę.

Na mszy o 17.00 -  poświęcenie chleba, wody i soli.

Patronce dnia, która chroni od ognia, chorób, nieszczęść, poświęcony jest witraż w naszym kościele (ofiara mieszkańców Piotrowic). KŻR z Piotrowic jest pod Jej wezwaniem.

o Św. Agacie ...

Modlitwa przez wstawiennictwo świętej Agaty

Wszechmogący Boże,

niech nam wyprosi Twoje miłosierdzie święta Agata,

dziewica i męczennica, która podobała się Tobie, dzięki męczeństwu i poświęconej Tobie czystości.  

Przez zasługi świętej Agaty, naszej patronki, błagamy Cię Boże, umacniaj nas,

abyśmy nie zrażali się nigdy trudnościami i bólem, lecz by nasza miłość hartowana w cierpieniu jak w ogniu,

rozgrzewała serca innych i wiodła nas do Ciebie.  

Wszechmogący Boże, niech święta Agata wstawia się za nami i naszymi bliskimi,

wyjednuje nam potrzebne łaski, opiekuje się nami i chroni od wszelkich niebezpieczeństw.

Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


Pielgrzymka (21.10.17): Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze i Sankturium Krwi Chrystusa w Częstochowie

21 października 54 osobowa grupa udała się z pielgrzymką autokarową do Częstochowy. Wyjechaliśmy o godz. 4.00.

Do sanktuarium na Jasnej Górze dotarliśmy o godz. 9.15. Do mszy o 11.00 w kaplicy Matki Bożej mieliśmy czas do indywidualnej dyspozycji. Ze względu na dużą liczbę pielgrzymów była też odprawiona równocześnie msza w Bazylice.

O godz. 12.30 udaliśmy się do domu rekolekcyjnego Towarzystwa Chrystusowego na obiad. Następnie chwila na herbatę, kawę.

Drugim miejscem, do którego pojechaliśmy było Sanktuarium Najdroższej Krwi Pana Jezusa. Najpierw wysłuchaliśmy wprowadzenia oraz historii relikwii Przenajdroższej Krwi Chrystusa, następnie miało miejsce wystawienie relikwii, adoracja, modlitwy o uzdrowienie oraz indywidualne błogosławieństwo każdego z nas relikwiami. W czasie błogosławieństwa modliliśmy się Koronką zwycięstwa. Był czas na zaopatrzenie się w pamiątki i modlitewniki.

Przed odjazdem uczestniczyliśmy  w Nabożeństwie 7 przelań Krwi Chrystusa. Wokół posiadłości sanktuarium i budowanego kościoła rozciąga się uroczy lasek z mieszanymi drzewami, z których uwagę przyciąga duża ilość brzóz. Dodam, że to sanktuarium jest położone 4km od Jasnej Góry. Pieszo trasa wiedzie Aleją Brzozową. W lesie gdzie  o tej porze roku żółte liście drzew mieszają się z zielenią trawy, drzew iglastych i czerwienią owoców dzikiej róży zbudowano dróżki z 7 kaplicami. Przemierzając je odprawiliśmy w/w nabożeństwo. Dla przypomnienia podam, że Różaniec do Krwi Chrystusa odmawiamy u  nas w Wielki Czwartek podczas adoracji o 21.30. 

O 15.10 wsiadamy do autokaru i powrót do domu.

Do Bystrzycy Starej dotarliśmy na 20.30. Jak widać był to intensywny dzień i długa trasa. Czy nam się nudziło? Raczej nie. W obie strony modliliśmy się na różańcu – 4 części, Koronką do Miłosierdzia Bożego, śpiewaliśmy Godzinki, pieśni religijne, patriotyczne, ludowe. Dzięki przygotowanym śpiewnikom każdy ma tekst przy sobie i może śpiewać. I nasi parafianie śpiewają chętnie i ładnie. Zwykle  są  też  z nami goście z innych parafii.

Na pewno są podczas takiego wyjazdu i niedogodności, na które raczej nie mamy wpływu. Jednak siła jaką człowiek otrzymuje w świętych miejscach sprawia, że jest radość.

Czy warto brać udział w takich pielgrzymkach? Nikt nas do tego nie zmusza. To nasz wybór, nasza decyzja. Jednak trzeba powiedzieć jasno: Warto. Odrywamy się od codziennych trudności, rutyny. Jedziemy, aby siebie, bliskich powierzyć opiece Boga, Maryi czy też kogoś ze świętych.

Mamy ufność, przekonanie, że "miejsca te wybrał Pan, aby wysłuchać nas". Wracamy do codzienności umocnieni duchowo.

A tak w ogóle to była nasza 16 pielgrzymka. Na następne, jak Bóg pozwoli zapraszam. Ks. Roman


 Historia Relikwii Krwi Chrystusa

Tradycja głosi, że rzymski żołnierz Longinus, który odbywał służbę przy ukrzyżowaniu Jezusa, przebił włócznią bok Jezusa. Krew i woda, wypływając z otwartej rany Jezusa, skropiła twarz Longinusa, co przyczyniło się do uzdrowienia go z choroby oczu. Wstrząśnięty tym wydarzeniem, wziął ze sobą ziemię, zmieszaną z krwią Chrystusa, nawrócił się i wędrując do Mantui głosił po drodze Chrystusa. Tam zatrzymał się w pewnym domu dla pielgrzymów i z obawy przed prześladowaniami ukrył tę relikwię w ogrodzie, który był przy tym domu. 2 grudnia 37r. podczas prześladowań oddał życie za Chrystusa, stając się świętym męczennikiem.

Przez długie lata nie było żadnych wieści o relikwii. Jak głosi tradycja, w 804 roku, św. Andrzej objawił się w pewnej osobie i wskazał miejsce ukrycia relikwii w Mantui, w ogrodzie przy szpitalu św. Magdaleny.

Na prośbę cesarza Karola Wielkiego na to miejsce przybył papież Leon III, który orzekł autentyczność tej relikwii i część z niej podarował francuskiemu władcy do królewskiej kaplicy w Paryżu. Mantua została przez papieża ustanowiona stolicą diecezji, a w miejscu odnalezienia relikwii powstał mały kościółek ku czci św. Andrzeja. W roku 923, w obawie przed najazdem Hunów ponownie ukryto relikwie; jedną jej część w ogrodzie ówczesnego szpitala św. Andrzeja, a drugą w starożytnym kościele św. Pawła.

W roku 1048 relikwia zostaje na nowo odnaleziona. Na tym miejscu zostaje wybudowany klasztor benedyktyński i kościół, który później zostaje rozebrany i na jego miejscu zostaje zbudowana obecna bazylika św. Andrzeja. W roku 1998 Misjonarze Krwi Chrystusa w Częstochowie otrzymali w darze od Sióstr Przenajdroższej Krwi z Schelenbergu cząstkę relikwii z Mantui.

21 października 1999 roku, w Uroczystość św. Kaspra del Bufalo, Ks. Abp Stanisław Nowak, Metropolita Częstochowski, erygował Sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie.

O Sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie można poczytać na stronie http://www.sanktuarium.cpps.pl/

Joomla templates by a4joomla